© 2016 Tweety napis koniec

Rodział 16- Nowy rozdział w życiu Tytanów ;)

Heeeeeeeeejeczka!! Naprawdę dziękuję, za tak pozytywne komentarze pod ostatnim wpisem. ^^ Nawet nie wiecie, jak one motywują.  Przed chwilą przeczytałam je wszystkie i postanowiłam napisać dla Was kolejny rozdział. :D Kocham Was <3 Aha, poprzedni wpis to był One-Shot, jak sama nazwa wskazuje ONE. „One” z angielskiego znaczy „jeden”. „One shot”- jeden strzał. Coś w ten deseń. Więc nie będzie drugiej części. Przepraszam. Poza tym, BB i Raven się zabili. A ja nie umiałabym pisać bez nich kolejnego. ;) Ten trochę nudny ten wstęp :D No przepraszam. Ale na pocieszenie macie rozdział :D

*RAVEN*
Tak naprawdę,to zanim Gwiazdka się nie odezwała, ja zupełnie o niej zapomniałam. A tu proszę, takie nieśmiałe sowa, a wrażenie jest tak samo wielkie jak przy moim, dość agresywnym, wybuchu. Tylko, że jej się nikt nie boi. A może to błąd… (Ach, ta Raven i jej teorie spiskowe XD) Star ma przecież, równie niebezpieczne moce jak ja. Sama się o tym przekonałam. No wiecie, wtedy jak z nią walczyłam. Ale koniec tych rozmyślań, czas kogoś poprzeć!
-Jestem za propozycją Star. -powiedziałam, a ona spojrzała na mnie  z wdzięcznością. Myślę, że trzeba jej dodać pewności siebie. Ale tym można zająć się później. Teraz mam inne sprawy na głowie- np. nie zwariować z nimi. Nie no, serio, to jest możliwe. Z tej bandy idiotów (Raven oczywiście mówi o chłopakach!) najgłupszy jest Bestia, choć muszę przyznać, całkiem miły jest.
-Hm, a może by tak, skoro nazwę drużyny i lidera już mamy…- zaczął Cyborg.
-Serio? A kto nim jest?- wciął się Bestia, a my spojrzeliśmy na niego jak na idiotę, którym zresztą był. -A, sorry. Chciałem się tylko upewnić, że to Robin jest.- wyszczerzył się. -Chociaż ja dalej zostaję przy kandydaturze Rav.- spojrzał na mnie ciągle z wielkim bananem na twarzy. Przewróciłam oczami.
-No mów dalej Cyb.- zachęcił robota lider, ignorując Bestię.
-No więc, jak już mówiłem, skoro mamy już lidera i nazwę drużyny, może by tak pomyśleć nad domem dla nas?- popatrzył na wszystkich wyczekująco.
-Mhm…- mruknął z namysłem Robin- Całkiem niezły pomysł. A co proponujesz?- zapytał.
-Wieżę- odparł krótko Cyborg, ale widać było, że ma już wielkie plany co do tej siedziby. Ciągle patrzył na nas z nadzieją, ale my powoli pokręciliśmy głowami, na znak sprzeciwu.
-Ej no, posłuchajcie mnie chociaż raz!- powiedział rozdrażniony Cy.
-Posłuchaliśmy  Cię już w sprawie założenia drużyny i kto wie, czy to był dobry pomysł!- odciął mu się Robin. Tym razem przerwali im Star i BB, wrzeszcząc mniej/więcej coś takiego:
-Ludzie, dajcie spokój, ledwie zostaliśmy drużyną, a tu już kłótnie!- Trochę się obawiałam reakcji chłopaków, ale naprawdę mnie zaskoczyli.
-Czekaliśmy aż któreś z Was nie wytrzyma- powiedział Cyborg i obydwoje z Robinem się wyszczerzyli.

napis koniec

Nie no, żart, pomęczę Was jeszcze XD

*Dalej Rav*
W pierwszym odruchu chciałam ich udusić. Po prostu przycisnąć do ściany i udusić. Po minie Gwiazdki i Bestii wywnioskowałam, że przez chwilę odczuwali podobną potrzebę, ale udało im się stłumić wściekłość. Poszłam w ich ślady i wzięłam kilka głębokich wdechów, dotykając dwoma palcami skroni. Odetchnęłam jeszcze raz i postanowiłam zgasić ich radość.
-A my czekaliśmy, aż któryś z Was to powie.- powiedziałam tak słodko, na ile było mnie stać.
-No dobra, dobra, to już pożartować nie można?- odrzekł z pretensją w głosie Robin.
-NIE!- wrzasnęłam razem ze Star, po czym przybiłam z nią piątkę.
-Dobra, dobra- lider i niedoszły kandydat na to stanowisko (czyt. Cyborg) podnieśli ręce w obronnym geście.
-No co wy, przecież się nie gniewamy- powiedziała przesłodzenie Gwiazdka.
-Naprawdę?
-Naprawdę?- też byłam zdziwiona, nie myślałam, że tak szybko im odpuści.
-Nie- warknęła Star.  Mimo, że mnie to trochę zdziwiło (zresztą nie tylko mnie) bo Gwiazdka nie miała w zwyczaju warczeć na ludzi, pomyślałam sobie: „No i to rozumiem”- uśmiechając się do siebie. Co zresztą musiało dziwnie wyglądać, bo nie często się uśmiecham. I to bez powodu.

*Bestia*
Trochę nie rozumiałem dlaczego Star i Raven tak się wkurzają. „Trochę”- bo mnie też na początku zezłościły kłótnie Robina i Cyborga. Ale jeśli to miał być żart… Poza tym, ileż można się gniewać? Pomyślałem jednak, że się z tym nie będę obnosić, bo mi też może się dostać. Postanowiłem zabrać głos.
-No to co, gdzie będziemy mieszkać?- zapytałem.
-Niech będzie wieża- Robin i Cyborg odpowiedzieli mi jednocześnie.
-Fajnie- powiedziałem.- A kto ją będzie budował?- nie dawałem za wygraną.
-No właśnie przyjacielu Cyborgu, kto? Bo my przecież nie mamy wprawy w budowaniu.- wtrąciła się Star.
-Ja-odrzekł Cy. Już miałem się odezwać, że przecież sam nie da rady, ale on mnie wyprzedził.
-Ja mój tata i brat.- wyjaśnił.- No i oczywiście Wy- dodał z gigantycznym uśmiechem na ustach.- Nie ma szans, żeby na budowie ktokolwiek się nudził.
-Też fajnie.-odparłem.- A będzie tofu?
Wszyscy popatrzyli na mnie z obrzydzeniem.
-No co, jestem wegetarianinem!- odezwałem się obrażony, na co Raven pokręciła tylko głową, a Cyborg powiedział zrezygnowany:
-Będzie.

No. Teraz naprawdę koniec. Nie wiem, czy jest dłuższy, pewnie znowu za krótki, ale co tam. Ważne, że jest. Jeszcze raz dziękuję za komentarze, proszę o pisanie tego, co w Wam się w tym rozdziale najbardziej podobało i przepraszam za brak 2 części One- Shota. We wstępie wytłumaczyłam to jak przedszkolakom, bo pewnie większość z Was i tak to zrozumiała, ale mam nadzieję, że się nie obrazicie. Za to, że nie będzie 2 części. Aha i mam ważną rzecz do zakomunikowania. Nie wiem, czy pamiętacie „Młodzi Tytani- opowieść wigilijna”. Napisałam 1 część, a druga sobie siedzi jako niedokończony szkic. Postanowiłam, że dodam ją na Boże Narodzenie 2016.  Bo teraz?  W wakacje? Chyba trochę nie pasuje. No, a teraz kończę, bo zakończenie będzie dłuższe od rozdziału. XD

Tweety

Komentarze (4)

  1. ~Magda
    Wysłany 5 maja 2016 w 20:36 | #

    Nawet nie wiesz ile ja czekałam na tą notkę. Coś tytani lubią mówić razem. To chyba będzie ich nawyk. Raven tworząca teorie spiskowe, mówiąca prosto z mostu. Czym nas jeszcze zaskoczy? Czekam niecierpliwie na kolejną część :)

  2. methrael
    Wysłany 7 maja 2016 w 20:38 | #

    super ;) czekam na next

  3. Wysłany 8 maja 2016 w 12:16 | #

    W końcu kolejny rozdział.. Myślałam, że się nie doczekam xD Czekam na kolejny rozdział, rozwój sytuacji z Raven , bo jest ona moją NAJ <3 Pozdrawiam <3

  4. ~Daph
    Wysłany 14 maja 2016 w 00:17 | #

    Jest nowy rozdział.:)
    Skoro wszystko zostało już ustalone to pozostaje tylko wybór lokalizacji i budowa. Oby Bestia niczego nie zepsuł (tzn. nie zepsuł podczas budowy,chodzi o zawalenie wieży lub coś w tym stylu). Chociaż znając jego to można się wszystkiego spodziewać.
    Ciekawie Ci wychodzą te dyskusje pomiędzy Cyborgiem a Robinem. Ciekawe, kiedy ta dwójka będzie w końcu jednomyślna ( i czy wogóle tak będzie).
    Czekam na kontynuację.:)

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>