© 2016 Tweety brezysdki ryd

ROZDZIAŁ 17- #NIEMAMPOMYSŁUNATYTUŁXD

Hejeczka Kochani!! Przepraszam za moja naprawdę długą nieobecność, ale naprawdę nie miałam czasu ani weny. :( No ale nie będę się tłumaczyć, tylko dam rozdział. :D Wiem, że za krótki, więc proszę się tego nie czepiać XD. Staram się skracać akcję, ale mój styl pisania jest bardzo rozwlekły, więc nie wiem czy mi wyszło :P To heja  i miłego czytania!

Tweety

*ROBIN*
No, nareszcie wszystko idzie po mojej myśli. Zostałem przywódcą, będziemy mieli dom, a ja własną drużynę. Ze świetną nazwą w dodatku! „Młodzi Tytani”- to jest coś, a nie jakaś tam „Liga Sprawiedliwych”. Ciekaw jestem, czy też będę miał takiego wroga na „śmierć i życie”, jak Batman i Joker. Może kiedyś… Ale na razie trzeba zająć się sprawami bieżącymi.
-Hej Cyborg, jak tam idę prace? Nie pomóc Ci w czymś?!- zawołałem do pół-robota pochłoniętego budową naszej wieży.
-Nie, na razie nie trzeba, dzięki!- odkrzyknął Cy. -A wieżę skończymy najwyżej w piątek!
-A dzisiaj jest…
-Środa. - podpowiedział mi Bestia.
-Super. Już się nie mogę doczekać.- powiedziałem, kładąc się w hamaku.
-Cyborg?
-Co?
-Jak będzie wyglądać nasz dom?- Bestia poruszył ulubiony od dwóch dni temat Cyborga. Gdy robot usłyszał pytanie, od razu pojaśniał. Nic dziwnego, jak już powiedziałem, to jego ulubiony temat.
-Będzie to wieża w kształcie litery „T”. Cała oszklona, żeby było można widzieć miasto i maksymalnie unowocześniona. Każdy będzie miał swój pokój, który sami właśnie zaprojektujecie.- To mówiąc podał nam kartki do szkiców technicznych. Nie ukrywam, byliśmy mocno zaskoczeni. Wprawdzie Cy powiedział na początku, że nikt nie będzie się nudził na budowie, ale myśleliśmy, że nam odpuścił. Poza tym, nie spodziewaliśmy się, że będziemy projektować pokoje. Co nie znaczy, że to się nam nie podobało.
-Co macie takie zaskoczone miny? Mówiłem przecież, że nie będziecie się obijać! Zabierajcie się do rysunków, a ja dokończę Wam opis naszego nowego domu. Będzie w nim mega- duży salon z równie wielkim telewizorem i czarną, półokrągłą kanapą. No i oczywiście świetnie wyposażoną kuchnią obok- Cyborg uśmiechnął się szeroko. - A teraz Robin coś dla Ciebie.- powiedział zwracając się do mnie. Przestałem na chwilę szkicować swój pokój i zacząłem z uwagą słuchać pół-robota.
-Wiem, że dużą wagę przywiązujesz do ratowania miasta, więc w całej wieży będzie zamontowany alarm, który zacznie wyć w momencie zaatakowanie miasta. Dodatkowo wtedy na telewizorze pojawi się obraz tego złoczyńcy. W wieży będzie także specjalny pokój, w którym będziesz mógł rozgryzać swoich wrogów.- Cy puścił do mnie oko. Naprawdę, mógł o tym gadać godzinami! Robot zaczął dalej mówić, a my przestaliśmy rysować i położyliśmy się w hamakach, udając, że go słuchamy. Tak minął pierwszy dzień budowy, a Cyborg uznał, że było to dobre. Następnego dnia zabraliśmy się do kończenia szkiców naszych pokoi.

*GWIAZDKA*
Od zawsze lubiłam rysować, a na Ziemi jeszcze nie miałam takiej okazji, więc bardzo się ucieszyłam gdy Cyborg kazał nam naszkicować swoje pokoje. Mój będzie mieć biały sufit, fioletowo- fiołkowe ściany, czarne, czerwone i białe meble, duże okno (takie na całą ścianę) z liliowymi firankami. Łóżko niewielkie z szarą, kontrastującą z różową i zieloną poduszką. Oczywiście te meble to toaletka, szafa, biurko itp. Drzwi do własnej łazienki czarne. Podniosłam głowę dumna z efektu jaki uzyskałam. Na kartce wyglądało to całkiem spoko, wierzę, że w rzeczywistości będzie podobnie, a nawet jeszcze lepiej. Ale znając Cyborga, można mieć pewność, że wszystko zostanie zrobione z najmniejszymi szczegółami. Gdy skończyliśmy projektować swoje pokoje i oddaliśmy szkice Cyborgowi, robot powiedział żebyśmy się na chwilę zmyli i nie przeszkadzali mu. Wszyscy posłusznie zastosowaliśmy się do jego rozkazów. Ja postanowiłam wykorzystać okazję na uzupełnienie mojej przyszłej szafy. Poprosiłam Raven, żeby poszła ze mną na zakupy. Na początku nie chciała, ale jak powiedziałam,że ma do wyboru moją obecność, albo obecność Bestii i Robina, przystała jednak na moją propozycję. (Houl zakupowy Gwiazdki będzie jako krótka notka w niedzielę ;) )

*BESTIA*
Nie mogłem doczekać się efektu końcowego budowy mojego pokoju. Nie umiem za dobrze rysować, więc na wszelki wypadek postanowiłem jeszcze wszystko samodzielnie objaśnić. Nie wiem czemu, ale gdy mu to tłumaczyłem patrzył raz na mnie, raz na szkic z niedowierzającą miną. I prawie cały czas coś poprawiał i dopisywał. Czy ja naprawdę aż tak źle rysuję?

brezysdki ryd*

No ale. Coś tam Cyborg jednak zrozumiał, a teraz można się byczyć. Dziewczyny poszły na zakupy po ciuchy, bo nie mają na Ziemi nic oprócz tego, co przy sobie. Robin dał im jakąś kasę, mówiąc, że mogą wydać wszystko. W sumie, mi też by się coś takiego przydało. Ale nie teraz. Na dziś mam już plany- lenić się przez caaaaaaaaaaaałyyy dzień. Jutro w końcu ostatni dzień budowy.

*RAVEN*
Dziś jest trzeci i ostatni dzień budowy. Mimo wszystko, już czuję się związana z tytanami. Tak, nawet z Bestią. Już jest dla mnie jak młodszy brat. Cyborg powiedział, że ok. 15, nasze pokoje będę gotowe. Nie mogę się doczekać. Dokładnie, ja Raven/Rachel Roth nie mogę się doczekać zobaczenia czegoś takiego jak pokój. Ale to przecież nie będzie taki zwykły pokój. To będzie mój, cudowny pokój, w którym będzie to wszystko co kocham, urządzony tak jak lubię, a co najważniejsze, niedaleko będę miała swoich przyjaciół. Ciekawa jestem obok kogo będę mieszkać? Bestia? Robin? Cyborg? A może Gwiazdka? Chyba to ostanie jest najbardziej prawdopodobne. Dwie dziewczyny na 5 osób w drużynie, powinny trzymać się razem. Szczerze mówiąc, będę z każdego zadowolona. A wracając do pokoju. Na pewno będzie trochę podobny do mojego starego pokoju w Azarath. Będzie dużo książek, mój kufer w którym trzymam wszystkie moje ważne rzeczy, kilka magicznych gadżetów i…
-Raven, kryj się!!!-dobiegł mnie z daleka czyjś wrzask. Domyślałam się co to oznacza. Szybko wytworzyłam tarczę ochronną. Miałam rację. Tytani grali w kosza i wypadła im piłka. Coś czuję, że to się będzie powtarzać… (Raven, nawet nie wiesz ile masz racji… XDD)

A w następny post będzie postem z kolażami XD Nie czytałam  jeszcze Waszych opinii na temat nowego wyglądu bloga. Może być? Aha, no i jak zawsze piszcie co Wam się najbardziej podobało w opku! Wiem, że krótkie no ale… Pocieszcie się, że houl zakupowy Star i Rav będzie może gdzieś do połowy XDD A rysunek, który jest jako „ikona wpisu” oczywiście nie mój. Gdybym znała, podałabym autora, ale niestety. :(

*Pamiętajcie, to jeden z „niby” rysunków Bestii. Z całym szacunkiem do autora, bo każdy tak kiedyś rysował XD Tylko Bestia pozostał w tym okresie troszkę dłużej :P

Komentarze (3)

  1. ~Magda
    Wysłany 27 maja 2016 w 13:50 | #

    Wygląda blog świetny. Widzę, że lubisz miraculum, z resztą ja też. Ostatnio nawet zaczęłam czytać blogi na ten temat. No ale wracając do opowiadania. Rozdział nie jest aż taki krótki. Szczerze po przeczytaniu pierwszej części myślałam, że Cyborg będzie pracować (wiesz wszystko zaprojektuje itp.) a tu taka niespodzianka. Obrazek bestii dosyć… interesujący, ale talentu to on nie ma XD.

  2. ~Mamczoczek
    Wysłany 27 maja 2016 w 17:37 | #

    Blog jest znakomity! Tyle ciekawych rzeczy itd. Polecam!!

  3. Wysłany 15 czerwca 2016 w 20:14 | #

    Wygląd bloga jest perfekcyjny <3 Ja najbardziej nie mogę się doczekać houl' a ( nie wiem czy dobrze napisałam) Raven. Czekam z niecierpliwością :D Całusy :****

Odpowiedz na ~Magda

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>